Jak podwoić skuteczność webinarów

Dzięki ClickWebinar łatwo dotrzeć z przekazem do odbiorców na całym świecie. Istnieją jednak dwa rodzaje słuchaczy a Twój przekaz może nie dotrzeć do co najmniej połowy z nich. Czy istnieje w takim razie pewny sposób na to, by skutecznie trafić do wszystkich? Odpowiedź może być zaskakująca.

Gdzie nauczyłeś się organizować swoje myśli? Prawie na pewno w szkole, rozwiązując testy i pisząc wypracowania. A jeśli nie miałeś bardzo nieprzeciętnego nauczyciela, najprawdopodobniej nauczyłeś się myśleć o danym zagadnieniu w jeden, określony sposób. I nawet jeśli z pracy zaliczeniowej dostałbyś piątkę z plusem, uczestnicy Twojego webinaru mogą wystawić Ci jedynkę.

 

Myślenie liniowe

Pamiętasz, jak ostatni raz zatrzymałeś się na przejeździe kolejowym, czekając, aż przejedzie pociąg? Wagony towarowe, przejeżdżające jeden za drugim, każdy przewożący ważny towar, ale wszystkie wyglądające prawie tak samo.

 

 

W podobny sposób większość z nas nauczyła się organizacji myślenia – z notatek ułożonych w stosik, jedna na drugiej.

Nie zrozum mnie źle, treść webinaru powinna być dobrze zorganizowana. Lewa półkula mózgu – ta, dzięki której liczysz i zapamiętujesz numery telefonów – musi zrozumieć logikę przekazu. Podziękuj więc nauczycielowi za to, że nauczył Cię myśleć logicznie.

 

Myślenie obrazowe

Ale jeśli Twój webinar będzie wypełniony samą logiką, uczestnicy mogą podczas niego przysnąć. Przejeżdżające jeden za drugim wagony mogą odrobinę znużyć.

Pomyśl więc, jak zaangażować prawą półkulę mózgu – tę, która śni na jawie o ostatnich wakacjach na piaszczystej plaży i drinkach z palemką. Hej, wracaj, jeszcze nie czas na plażowanie!

I w tym właśnie tkwi problem. Nawet ci ludzie, którzy twierdzą, że mają umysły ścisłe i myślą logicznie, czasem też myślą obrazowo.

 

 

I kiedy wydaje Ci się, że słuchają, bujają się na plażowym hamaku, wpatrując się w morskie fale. Czytaj dalej… i ściągnij te okulary słoneczne! 😉

 

Myślenie obiema półkulami

Rozwiązaniem jest zaangażowanie obu półkul.

Daj słuchaczom logikę – ludzie potrzebują faktów i szczegółów. Przedstaw je w przejrzysty sposób. W końcu Twoim zadaniem jako prezentera jest pokazać słuchaczom połączenia i zależności.

Ale daj im też coś, co pobudzi ich wyobraźnię. Jeśli tego nie zrobisz, będą szukać rozrywki we własnej wyobraźni, a tego nie chcemy. I gdzie teraz odpłynąłeś? 😉

 

Prezentacja dla całego mózgu

Prawa strona lubi myśleć w obrazach. Na szczęście masz ClickWebinar, narzędzie stworzone do wizualnych prezentacji.

Dzięki kamerze Twoja publiczność widzi Cię i słyszy. Funkcja prezentacji pozwala załadować i wyświetlić slajdy, możesz też zaprezentować filmy z YouTube czy zdjęcia z Flickr.

 

Obrazowy język

Zwróć też uwagę na dobór słów. One też mogą pobudzać wyobraźnię słuchaczy.

Używaj języka opisowego (niech poczują piasek pod stopami). Dobierz odpowiednie metafory i porówniania (przecież Twój produkt czy usługa jest tak prosty, jak spacer po plaży).

Prawa półkula uwielbia również dźwięki, więc pomyśl o dodaniu muzyki: (czy to Bob Marley w tle?)

 

Dlaczego to działa?

Myślenie obrazowe jest dużo szybsze – nie trzeba podążać za logiką. Ludzie korzystają z myślenia obrazowego, by szybko podjąć decyzje.

I wtedy włącza się lewa półkula, zmuszając do upewnienia się, czy aby podjęta decyzja na pewno jest słuszna.

Nikt jednak nie korzysta wyłącznie z myślenia logicznego lub wyłącznie obrazowego. Jedna ze stron może dominować: myślenie obrazowe u artystów lub projektantów, logiczne u księgowych czy szachistów.

Jedni i drudzy są nieźli w przełączaniu się pomiędzy lewą a prawą połkulą. Warto więc umożliwiać im te przeskoki – pomiędzy myśleniem obrazowym a logicznym i z powrotem.

 

Ale wystarczy logiki. Abyś dalej czytał, muszę przełączyć się na tryb obrazowy. Wyobraź sobie więc obecnych i potencjalnych klientów podczas kolejnego webinaru, uśmiechających się podczas wizualnych elementów Twojej prezentacji i kiwających głową, kiedy podążają za logiką Twoich wypowiedzi.

Widzisz?

A teraz podziel się w komentarzach sposobami, w jaki zamierzasz to osiągnąć.

A potem – czas na plażowanie. 😉